Twój pas Twoja TWIERDZA!

Kolejne mądrości z cyklu poradnika James’a R. Davies’a – tym razem na temat zachowania na pasie ruchu…

Dodałbym do tej refleksji jedno spostrzeżenie … albo raczej kwestię do rozstrzygnięcia 🙂 Zatrzymuję się przed światłami… za mną stoi sznur samochodów … albo nikogo nie ma (no bo ja oczywiście pierwszy dojeżdżam do świateł :))) ale w lusterku widzę zbliżający się konwój puszek dyszących żądzą zniszczenia mnie, rozjechania, przejechania … wkurzeni na fakt, że oni muszą w korku stać, a ja … no cóż… nie muszę :)))

H5fmf.jpg

No właśnie … zatrzymuję się… dojeżdżają inni motocykliści, hamują… odchylają się wygodnie w siodle, kładąc pieszczotliwie ręce na baku… poklepując wiernego rumaka… zrelaksowani… a ja?

mcy0116_savvy_stresstest.jpg

A ja z lewą reką zaciśniętą na klamce sprzęgła, z wbitą jedynką nerwowo zerkam w lusterka oczekując, że dojeżdżający samochód będzie chciał mnie rozjechać, przejechać, zniszczyć … więc trzymam wbitą jedynkę, żeby w razie napotkania jakiegoś Czaka Norisa autostrady szybko uciec nie tracąc cennych sekund na walkę ze sprzęgłem i skrzynią, które jak sądzę w momencie gdy będzie się ważyło moje życie, właśnie wtedy odmówią posłuszeństwa…

I kto ma rację? Czy ci beztroscy motocykliści oczekujący na zielone światło na luzie? Czy ja, trzymający wbity bieg i gotowy do szybkiej ucieczki z pola walki ???

92da3624888b3533ab757867561269b1

Ciekaw jestem Waszych opinii, a tymczasem zapraszam do lektury poradnika 🙂

Wybór części pasa ruchu, którą się poruszamy, powinien zależeć między innymi od: możliwości łatwego usunięcia się przed niebezpieczeństwem, bycia widocznym dla innych, nie pozostawania w „martwym polu” widzenia innych pojazdów, oraz warunków drogowych. moim zdaniem, często pomijanym zagadnieniem jest „kontrolowanie” swojego pasa ruchu.

Na przykład: jedziesz ulicą i zatrzymujesz się na światłach, aby skręcić w prawo. Logika nakazuje, że powinieneś zjechać do prawej krawędzi pasa, ale bezpieczniej jest – w moim odczuciu – pozostać bliżej jego lewego brzegu.

Dlaczego? Ponieważ, gdy jesteś bliżej lewego brzegu pasa ruchu Ty MASZ KONTROLĘ nad tym pasem. Zawsze znajdą się kierowcy, którzy widząc Cię po prawej stronie pasa z włączonym prawym kierunkowskazem, będą starali się wcisnąć obok Ciebie – aby szybciej ruszyć po zmianie świateł.

To, że Twój pojazd ma tylko dwa koła nie ma znaczenia – to jest TWÓJ pas ruchu. Jeśli chciałbyś zmienić zdanie i nie skręcać w prawo, mógłbyś mieć kłopoty w przypadku, gdy obok Ciebie ktoś by się wcisnął. Co gorsza, jeśli ten obok zdecydowałby się w dodatku skręcić w prawo, mógłby łatwo zapomnieć o Tobie (gdybyś znalazł się w jego ‚martwym polu” widzenia) i Cię przejechać podczas tego skrętu.

Kontrolowanie własnego pasa ruchu jest tak samo ważne jak i inne przesłanki przy wyborze części tego pasa ruchu, którą zamierzasz jechać.

Tłumaczył Piotr Trumpiel

Jedna uwaga do wpisu “Twój pas Twoja TWIERDZA!

  1. Nastawienie kierowców do motocyklistów, przynajmniej w Warszawie, uległo znacznej poprawie w ciągu ostatnich kilku lat. Robią miejsce, utrzymują przejezdność dla motocykli. Uważam, że powinniśmy być fair i starać się nie opóźniać startu ze świateł, skoro chwilę wcześniej przebijamy się na czoło peletonu. Uważam też, że w ramach organizacji zrzeszających motocyklistów powinniśmy lobbować za rozwiązaniami podobnymi do tych z wielu miast Europy, gdzie przed przejściem dla pieszych malowane są strefy motocyklowe. Auta zatrzymują się przed takimi strefami.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s