Lewy! Tunel!

Filtrowanie korków to mega fajna sprawa… tyle, że nie trudno w trakcie takiej jazdy zrobić sobie lub komuś (lub jedno i drugie) krzywdę… w najlepszym razie zostawić trwały ślad na karoserii lub owiewce…

so-damn-true

Żeby było jeszcze gorzej … sami sobie utrudniamy życie doprowadzając do takich sytuacji jakiej byłem świadkiem w pewną słoneczną sobotę, kiedy to po tygodniach potopu lejącego się góry, w końcu pojawiła się nadzieja, że WIOSNA istnieje…

A sytuacja wyglądała klasycznie… 3 pasy ruchu (Puławska w stronę Piaseczna /Warszawa/), korek… jadę sobie lewym (szybszym) tunelem… tak się akurat składa, że redukuję bieg z międzygazem, przez co jeszcze nie-widziany staję się już-słyszany… i uprzejmy kierowca samochodu postanawia ustąpić mi nieco ze swojej przestrzeni na pasie… pech chciał, że PRAWYM tunelem jechało dwóch motocyklistów …

Na szczęście nic się nie stało, ale mogło być różnie – a wystarczy pamiętać, że w przypadku dwóch pasów filtrujemy LEWYM tunelem!

Lewa w tunel!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s